Zebranie Miejskiego Sztabu Kryzysowego

Gdańsk. W Urzędzie Miasta odbyło się posiedzenie Miejskiego Sztabu Kryzysowego w związku z brakiem ofert na dostawę prądu dla miasta.

W piątek, 30 września w Urzędzie Miejskim w Gdańsku zebrał się Miejski Sztab Kryzysowy. Spotkanie dotyczyło dostaw ciepła, energii i gazu dla mieszkańców oraz instytucji.

– Symbolicznie dla wielu ludzi 1 października, jest dniem rozpoczęcia sezonu grzewczego. Reprezentujemy mieszkańców pół milionowego miasta, a także wiele instytucji wrażliwych, takich jak np. Domy Pomocy Społecznej, w których dostawy ciepła nie mogą być zaprzestane – mówiła podczas konferencji Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. – Musimy być przygotowani na różne scenariusze, dlatego dziś powołałam zespół kryzysowy monitorujący sytuację związaną z energią cieplną, który będzie spotykał się co miesiąc. Cieszymy się, że spółki odpowiedzialne za dostawy ciepła w naszym mieście są do tego przygotowane, mają zapasy i gotowe narzędzia. To oczywiście uspokaja, ale nadal nie wiemy, ile to będzie kosztowało. O tym porozmawiamy szerzej w najbliższy poniedziałek, w ramach naszej metropolitalnej grupy zakupowej. Działamy razem dla dobra mieszkanek i mieszkańców Gdańska – dodała prezydent.

Sztab kryzysowy zebrał się w związku z zagrożeniem energetycznym. W spotkaniu uczestniczyły władze miasta, reprezentanci wojewody pomorskiego, dyrektorzy miejskich jednostek oraz przedstawiciele spółek zapewniających ciągłość dostaw energii elektrycznej, gazu ziemnego i ciepła sieciowego oraz operatorów przesyłowych. Rozmowy dotyczyły ciągłości dostaw ciepła i energii. Poruszono również temat braku ofert w przetargu na energię elektryczną dla metropolitalnej grupy zakupowej.

Prezydent Gdańska pytała, czy w trakcie rozpoczynającego się sezonu grzewczego, nie będzie problemów z zabezpieczeniem energetycznym, które zapewni mieszkańcom ciepło. Aby kontrolować bieżącą sytuację, została podjęta decyzja o comiesięcznych spotkaniach zespołu monitorującego. Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, które w ciepło zaopatruje 60% mieszkańców miasta, potwierdza gotowość do sezonu grzewczego.

– Dzisiejsze deklaracje cieszą, mamy nadzieję, że są w stu procentach prawdziwe i zweryfikowane, a statki z węglem będą dopływały do portu w Gdańsku i uzupełniały skład magazynowy PGE – mówił Piotr Grzelak, zastępca prezydenta ds. zrównoważonego rozwoju i inwestycji. – Podsumowując, ciepło i energia elektryczna do mieszkańców Gdańska popłynie, ale musimy wiedzieć, jakie są scenariusze w przypadku ewentualnego kryzysu. Musimy mieć świadomość, że potencjalny przestój może spowodować np. problem z odbiorem ścieków. Kolejnym elementem, który musi funkcjonować jest komunikacja publiczna. Takich składowych, które bazują na energii elektrycznej, jest bardzo dużo – uzupełnił Piotr Grzelak.

Paulina Chełmińska
Urząd Miejski w Gdańsku

Poprzedni artykułCzas na inaugurację sezonu!
Następny artykułGastronomia mierzy się z drożyzną
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze