niedziela, 2 sierpnia, 2026
PomorskieStarogard GdańskiPrezydent będzie pracował w Feniksie

Prezydent będzie pracował w Feniksie

To już tradycja, bo po raz 7 prezydent Starogardu Gdańskiego wystawił na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy cztery godziny swojej pracy. W tym roku ostatnie słowo należało do właściciela firmy FENIKS ze Skarszew – Mariusza Nierzwickiego. Licytacja zakończyła się kwotą 4 550 zł.

Co roku od 6 lat licytacja 4 godzin pracy prezydenta Starogardu budzi największe emocje podczas starogardzkiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku było jednak inaczej. Wszystkie licytacje, organizowane przez starogardzki sztab 4233STG, ze względu na trwającą epidemię i wiążące się z nią obostrzenia, odbyły się na portalu internetowym allegro. Chociaż nie mogliśmy być świadkami walki na głosy, licytacja przyciągnęła kilkunastu chętnych, by zatrudnić prezydenta na 4 godziny w swojej firmie, zakładzie lub przedsiębiorstwie. Do ostatniej chwili nie wiadomo było, kto licytuje i walczy o tak wyjątkowego pracownika.

Ostatecznie w 29.finale WOŚP tę najbardziej gorącą licytację wygrała firma FENIKS ze Skarszew. Mariusz Nierzwicki- prezes firmy – wpłacił na konto Orkiestry niemało, bo 4 550 zł.

Jego firma produkuje i sprzedaje w swoich punktach handlowych wysokiej jakości meble. Jest więc szansa, że zobaczymy prezydenta w całkiem nowej roli. Być może będzie tapicerem, być może krojczym, a może odkryje swoje stolarskie albo projektowe talenty? Tego nie wiemy jeszcze, ale z pewnością będzie to dla niego nowe wyzwanie i nowa lekcja.

Do tej pory prezydent Starogardu pracował już w składzie opału NIKO, wcielił się w rolę kolportera „Starogardzkiego Ratusza” w firmie A&B Dystrybucja, sprzedawał hamburgery w McDonald’s i okna w przedsiębiorstwie Horyzont. W sklep GIFT pakował prezenty i tworzył kompozycje z kwiatów, a rok temu doradzał i sprzedawał materiały budowlane w hurtowni Broker.

Jak sam twierdzi – żadnej pracy się nie boi, a każde nowe doświadczenie bardzo sobie ceni.

– To zawsze jest dla mnie jakaś lekcja życia. Każda branża, w której przyszło mi dotąd pracować, miała całkiem inny charakter. Za każdym razem uczę się nowych rzeczy i wynoszę nowe doświadczenia. Wystawiając 4 godziny swojej pracy zależało mi na tym, aby dać coś z siebie, aby osoba, która wpłaci pieniądze na rzecz Orkiestry, na pomoc drugiemu człowiekowi, otrzymała również coś w zamian, w tym przypadku są to moje 4 godziny pracy – powiedział Janusz Stankowiak.

Prezydent zdradził, że każdą licytację bardzo przeżywa, bo nigdy nie wie, z czym przyjdzie mu się zmierzyć.  – Bardzo dziękuję Panu Mariuszowi za taką hojność. Cieszę się, że czeka mnie nowe wyzwanie. Jestem gotowy je podjąć w każdej chwili i z niecierpliwością czekam na wypełnienie mojego zadania –  dodał prezydent.

Do tej pory z licytacji pracy prezydenta Starogardu Gdańskiego na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wpłynęło prawie 20 tys. zł.

Magdalena Dalecka
Rzecznik Prasowy Prezydenta Miasta

Najnowsze

Już dziś startują Dni Starogardu Gdańskiego 2026! Zobacz co przygotowała stolica Kociewia

19–20 czerwca Starogard Gdański zamieni się w tętniące życiem centrum koncertów, emocji i lokalnej dumy. Przed nami święto, które łączy pokolenia – z wielkimi gwiazdami, barwnym korowodem...

Z regionu