Unia Europejska czterech wolności: przepływu kapitału, towarów, osób i usług

W naszym stałym cyklu „od lewego do prawego” tradycyjnie zadajemy pytania lokalnym politykom z różnej strony sceny politycznej na ten sam temat. Przed nami wybory do Parlamentu Europejskiego. Nie może więc być innego pytania niż o kierunek i rolę Polski w Unii Europejskiej. Poniżej odpowiedzi udzielił Marcin Kazimierczuk, Prawo i Sprawiedliwość.

Pytanie brzmiało:

W ostatnim czasie spada poparcie Polaków dla Unii Europejskiej. Znamiennym było również to, że 20 rocznica Polski w Unii Europejskiej nie była jakoś wyjątkowo obchodzona na szczeblu krajowym czy regionalnym w samorządach. Brakowało wielkich uroczystości. Jest to trochę spowodowane ostatnimi zmianami globalnymi i różnymi reformami jakie Unia Europejska zapowiada w ostatnim czasie m.in. zielony ład, pakt migracyjny, postulaty zniesienia krajowego weto czy próby wprowadzenia wspólnych podatków, wspólnej polityki zagranicznej lub wspólnej armii. Jedni to krytykują, inni widzą w tym wiele plusów w obecnym chwiejnym świecie. Jak w zmieniającej się Unii Europejskiej powinna zachować się Polska? Co jest najlepszym rozwiązaniem dla naszego kraju na najbliższe lata: podążanie za zmianami jakie proponuje Unia Europejska, reforma Unii Europejskiej czy opuszczenie Unii Europejskiej śladem Wielkiej Brytanii?

Unia Europejska czterech wolności: przepływu kapitału, towarów, osób i usług

Sytuacja w Europie po 2014 roku została zdominowana przez obniżenie poziomu bezpieczeństwa w skali nie tylko globalnej, ale również kontynentalnej. Głównym czynnikiem destabilizacji są procesy i zjawiska zachodzące w środowisku międzynarodowym naszego kontynentu, łamanie prawa międzynarodowego, agresywna polityka Federacji Rosyjskiej oraz kryzys wewnątrz Unii Europejskiej.

Obecność Polski w Unii Europejskiej może być ciągle szansą na przyspieszenie rozwoju, co jest powszechnie akceptowane przez naszych rodaków. Nie sprawdziły się jednak poglądy o zanikaniu funkcji państwa narodowego, o jedynym możliwym modelu integracji europejskiej wykluczającej obronę interesów narodowych, o kapitale bez narodowości niosącym jedynie postęp i rozwój. Nadal potencjał polityczny państwa narodowego, oparty na sile militarnej, efektywnej gospodarce i wewnętrznym ładzie społecznym, jest najważniejszym czynnikiem określającym bezpieczeństwo jego mieszkańców.

W najbliższych latach powinno się przeciwdziałać kryzysowi Unii Europejskiej, której najostrzejszym przejawem był kryzys imigracyjny, kryzys strefy euro oraz nierównoprawne traktowanie nowych członków Wspólnoty. Genezę kryzysu Unii należy dostrzec w tendencjach federacyjnych, których nie akceptują narody europejskie, przywiązane do swojej tradycji, własnych suwerennych państw oraz kultury ukształtowanej przez wieki. W kwestiach swojego kształtu Unia potrzebuje zarówno powrotu do pierwotnych źródeł, jak również poszukiwania kompromisu politycznego między państwami członkowskimi, a także poszanowania zasad: „wolni z wolnymi, równi z równymi”, subsydiarności oraz pomocniczości. To powinny być kierunki naszej działalności w Unii Europejskiej.

Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie przeciwdziała na forum Unii Europejskiej rozwiązaniom dla Polski i Polaków niekorzystnym, między innymi w polityce migracyjnej, rolnej, energetycznej, surowcowej, społecznej. Odrzucamy też wszelkie projekty federacyjne oraz dezintegracyjne („Europa kilku prędkości”). Europa jest jedna dla wszystkich państw i narodów europejskich. Europa nie potrzebuje ani rewolucji kulturalnej, ani inżynierii społecznej. Europa potrzebuje normalnych stosunków społecznych, wynikających z tradycji narodów europejskich i kultury chrześcijańskiej. Opowiadać się należy za dużym budżetem Unii Europejskiej, bowiem tylko on daje gwarancje takiej polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej, które będą oparte na zasadach sprawiedliwości i równości (polityka rolna) oraz wspierania najbiedniejszych regionów Europy (polityka spójności).

Należy dążyć do przestrzegania traktatów Unii Europejskiej. Powinny być one przestrzegane na forum Unii Europejskiej zarówno przez instytucje europejskie, jak i wszystkie państwa członkowskie. Nie akceptowalne są polityki podwójnych standardów stosowane przez organy wspólnotowe wobec państw członkowskich. Instytucje europejskie powinny być praworządne i traktować równoprawnie państwa członkowskie, a także szanować konstytucje narodowe. Należy przeciwstawić się przejmowaniu przez instytucje unijne kompetencji państw członkowskich oraz rozszerzającej interpretacji prawa traktatowego Unii. Podstawą prawną działania instytucji wspólnotowych są tylko przepisy traktatów europejskich. Przepisy traktatowe Unii Europejskiej nie mogą być podstawą dla niszczenia polskiej tożsamości narodowej, tradycji, kultury, modelu życia i obyczajów. Każde państwo członkowskie Unii ma niezbywalne prawo do kształtowania własnego ładu społecznego. W Polsce jest on oparty na wartościach chrześcijańskich, w tym na solidaryzmie społecznym.

Wyjściem z kryzysu Unii nie jest lansowanie rozwiązań federalnych oraz projektu „Europy wielu prędkości”, a także dodawanie kolejnych regulacji. Takie działania pogłębiają tylko nierównowagę wewnętrzną, wywołują napięcia i obnażają deficyt demokracji w instytucjach unijnych. Dalszy rozwój Unii będzie możliwy w wyniku poszanowania jej podstawowych czterech wolności: przepływu kapitału, towarów, osób i usług.

Marcin Kazimierczuk, Radny Sejmiku woj. warmińsko- mazurskiego, PiS

POZNAJ ODPOWIEDZI POLITYKÓW Z INNYCH PARTII POLITYCZNYCH

Poprzedni artykułMówią STOP zielonej paranoi z Brukseli! – jak możemy walczyć na poziomie Elbląga?
Następny artykułElbląscy studenci przemaszerowali przez miasto. Trwają Juwenalia
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze