Po nieudanym spotkaniu w Elblągu z miejscową Olimpią biało-niebieskich czekało trudne zadanie, bo do Olsztyna przyjeżdżał wicelider tabeli eWinner II ligi Górnik Polkowice. Przed tym spotkaniem goście mieli 10 punktów i wyprzedzali olsztynian o 4 oczka i aż 8 pozycji w tabeli. Stomil jednak chciał zrehabilitować się za ostatnią kolejkę i zgarnąć 3 punkty na własnym terenie.

W pierwszej połowie obie drużyny miały swoje sytuacje, jednak niestety dla gospodarzy do bramki trafili tylko goście. W 23 minucie bramkę dla gości zdobył Abdallah Hafez. W drugiej połowie nie mający nic do stracenia gospodarze starali się odwrócić losy tego spotkania. Przyniosło to skutek w 58 minucie, kiedy to rzut karny na bramkę zamienił Jakub Tecław. Jak się później okazało ten sam zawodnik również z 11 metra pokonał w końcówce spotkania jeszcze raz bramkarza rywali. Dzięki bramce, która padła w 86 minucie ostatecznie to Stomil wygrał to spotkanie i zdobył cenne 3 punkty. Biało-niebiescy po tym spotkaniu awansowali na 7 miejsce w tabeli. Szansę na kolejne punkty olsztynianie będą mieli już w najbliższą sobotę, kiedy zagrają w Lublinie z miejscowym Motorem.

Stomil Olsztyn – Górnik Polkowice 2:1 (0:1)
Jakub Tecław 58 (k), 86 (k) – Abdallah Hafez 23

Nauka Jest OK
Poprzedni artykułZatoka gromi i zdobywa pierwsze punkty w tym sezonie
Następny artykułOlimpia wróciła z Wrocławia z cennym punktem
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze