Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w sobotę chcieliby odnieść trzecie zwycięstwo z rzędu. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, bowiem akademicy z Kortowa zmierzą się na wyjeździe z Aluron CMC Wartą Zawiercie. – Jeśli zagramy na swoim poziomie, który jest dobry, to wynik powinien być dla nas pozytywny – mówi Joshua Tuaniga, rozgrywający ekipy ze stolicy Warmii i Mazur.
Po pierwszym zwycięstwie w sezonie nad GKS Katowice (3:1 – red.), siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn poszli za ciosem. Zawodnicy prowadzeni przez Javiera Webera pokonali w minioną sobotę przed własną publicznością ekipę LUK Lublin 3:0. Przed rozpoczęciem kolejnej serii spotkań, Indykpol AZS z dorobkiem 6 punktów zajmuje w ligowej tabeli 8. miejsce.
Akademicy z Kortowa od początku sezonu bardzo dobrze spisują się w polu serwisowym – w 4 rozegranych do tej pory spotkaniach, olsztynianie zdobyli aż 36 asów, co daje średnią 9 udanych zagrywek na mecz. To najlepszy wynik spośród wszystkich drużyn w PlusLidze – na drugim miejscu plasuje się Stal Nysa, z dorobkiem 32 asów. Najskuteczniejszym w tym elemencie gry jest Moritz Karlitzek – 13 asów.
Co czuje po pierwszych czterech spotkaniach Joshua Tuaniga? – Zawsze czujesz się lepiej, kiedy zwyciężasz. Mamy dobrze zbudowany zespół, a wygrane są potwierdzeniem ciężkiej pracy. Chcemy to kontynuować, ponieważ wiemy, że przynosi ona dobre efekty – przyznaje rozgrywający Indykpolu AZS Olsztyn.
I dodaje: – Trenujemy bardzo ciężko, a koledzy z zespołu są świetni. Każdy z nas chce stać się jeszcze lepszym siatkarzem. To dla mnie bardzo ważne, aby otaczać się ludźmi, którzy chcą ciągłego rozwoju.
Szansą na odniesienie trzeciego zwycięstwa z rzędu będzie sobotnie, wyjazdowe spotkanie z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Nie będzie to jednak łatwe spotkanie, bowiem zawodnicy prowadzeni przez Michała Winiarskiego, w czterech spotkaniach zanotowali tylko jedną porażkę. Zawiercianie pokonali do tej pory: PGE Skrę Bełchatów (3:2), Grupę Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (3:1) oraz Cerrad Enea Czarnych Radom (3:0). Jedyna porażka to przeciwko Jastrzębskiemu Węglu (0:3).
Kogo należy obawiać się w ekipie „Jurajskich Rycerzy”? Najskuteczniejszym siatkarzem jest Uros Kovacević, który zdobył 77 punktów (dla porównania, najskuteczniejszym w ekipie Indykpolu AZS jest Karol Butryn – 79 „oczek”). Kovacević to także najlepiej blokujący zawodnik w swojej ekipie – zdobył 12 bloków, a takim samym wynikiem może pochwalić się Taylor Averill. Nie można także zapomnieć o Bartoszu Kwolku, Dawidzie Konarskim czy grającym na pozycji libero – Santiago Dananim.
– Musimy grać na swoim poziomie, który jest dobrym poziomie. Jeśli tak się wydarzy, to wynik powinien być dla nas pozytywny – kończy Joshua Tuaniga.
Początek sobotniego spotkania w Zawierciu o godz. 17:30.
Indykpol AZS Olsztyn – Biuro prasowe