Z początkiem marca osoby, które szukają nowego sprzętu RTV AGD natrafiają na nowe etykiety energetyczne na produktach. Zniknęły popularne plusy, a wróciła pierwotna skala od A do G. Inną i dużo ważniejszą dla użytkownika zmianą, będzie wprowadzenie w życie tzw. „prawa do naprawy”

Jak zmieni się skala na etykietach energetycznych?

Od 1 marca obowiązuje nowa zasada oznaczeń etykiet energetycznych, które informują o podstawowych parametrach technicznych sprzętów i dzięki temu przed zakupem można porównać różne modele. Zniknęły plusy ( A+++, A++, A+ itd. ) a w ich miejsce pojawiła się skala od A do G. Co ciekawe UE wprowadzając nowe oznaczenia pomyślała przyszłościowo i aktualnie próżno w sklepach będzie szukać produktów z najwyższą klasą A, które zostały zarezerwowane dla produktów, gdzie zostaną zastosowane w przyszłości nowe osiągnięcia techniczne. Dodatkowo na etykietach mają pojawić się kody QR do internetowej karty produktu w bazie EPREL. Zmieniła się również skala hałasu urządzeń oraz częściowo wyliczanie parametrów urządzenia. Aktualnie nowe etykiety zostały wprowadzone w przypadku takich urządzeń jak telewizory i monitory cyfrowe, pralki i pralko-suszarki, urządzenia chłodnicze i zmywarki do naczyń. 1 września nowa skala pojawi się również w przypadku źródeł światła takich jak np. żarówki.

Prawo do naprawy

Dużo ważniejszą z punktu widzenia użytkownika wydaje się drugie rozporządzenie, które powoduje wprowadzenie tzw „Prawa do naprawy”. Ma ono ukrócić częste sytuacje, kiedy to sprzęt psuł się zaraz po zakończeniu gwarancji, a w wielu wypadkach jego naprawa nie była opłacalna albo nawet nie możliwa. W wielu przypadkach nawet jeśli taka naprawa była możliwa, nie było na rynku części zamiennych.

Według nowych założeń ma to się zmienić i części zamienne mają być dostępne nawet od 7 do 10 lat po zakończeniu produkcji modelu, a do tego ich wymiana i dostępność ma być na tyle prosta, że wiele drobnych napraw będziemy mogli wykonać sami. Dodatkowo na stronach producentów ma znajdować się wykaz wszystkich części wraz instrukcjami naprawy.

Głównym powodem nowych regulacji, jest ograniczenie tzw. ilości elektrośmieci, a możliwość naprawy wielu urządzeń może mieć również wymierne skutki dla naszych portfeli. Z drugiej jednak strony może mieć to i negatywne skutki, takie jak wzrost cen urządzeń.

Jak oceniacie nowe pomysły Unii Europejskiej?

baner 2
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze