Stomil uratował remis w końcówce

Biało-niebiescy podejmowali w sobotę w kolejnym spotkaniu II ligi Garbarnię Kraków. Olsztyńscy piłkarze podchodzili do tego spotkania jako jeden z niepokonanych dotychczas zespołów i chciał utrzymać ten status po tym mecz najlepiej inkasując komplet punktów. Niestety jak pokazał ostatni mecz w Warszawie z miejscową Pogonią brak goryczy porażki nie oznacza wielu punktów. Stomil przed tym spotkaniem miał ich 5, o jeden więcej niż sobotni rywale z Krakowa.

Mimo to wydawało się, że biorąc pod uwagę atut własnego boiska to w gospodarzach można upatrywać małego faworyta. Jak się jednak okazało o punkty nie było łatwo. Już w 11 minucie to goście wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Jakuba Karbownika. Na szczęście gospodarze szybko odpowiedzieli. W 21 minucie do wyrównania doprowadził Michał Karlikowski. Jak się później okazało było to ostatnie trafienie w pierwszej połowie. Niestety dla gospodarzy w 45 minucie czerwoną kartkę otrzymał Lukáš Kubáň i biało-niebiescy musieli grać w 10.

W drugiej połowie goście dążyli do zdobycia dającej prowadzenie bramki. Udało im się to w 54 minucie, kiedy to piłkę do własnej bramki skierował Jakub Teclaw. Olsztynianie mimo gry w 10 nie zamierzali jednak oddać 3 punktów rywalom. Udało im się to w końcówce spotkania. W 87 Jakub Teclaw pewnie wykorzystał rzut karny i doprowadził do remisu. Więcej bramek w tym spotkaniu nie padło i drużyny podzieliły się punktami. Po tym meczu Stomil zajmuje 6 miejsce w tabeli. Szanse na kolejne punkty olsztynianie będą mieli w środę 10 sierpnia, kiedy w Elblągu zmierzą się z miejscową Olimpią

Stomil Olsztyn – Garbarnia Kraków 2:2 (1:1)
Michał Karlikowski 21, Jakub Tecław 87 (k) – Jakub Karbownik 11, Jakub Tecław 54 (s)

Nauka Jest OK
Poprzedni artykułOlimpia wróciła z Siedlec z 3 punktami
Następny artykułKiedy Ameryka kichnie, cały świat ma katar! – USA są już w recesji
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze