Nie płacisz za mieszkanie komunalne? Na raty już nic nie kupisz

Ponad 510 tys. złotych – tyle miastu zalega rekordzista niepłacący za najem lokali komunalnych. Samorząd Olsztyna rozszerzył katalog dostępnych narzędzi – by odzyskiwać należności – o dopisanie dłużników do rejestru Biura Informacji Gospodarczej. Formalnie miasto ma związane ręce jeśli chodzi o egzekucję należności. Niedoskonałości systemu prawnego są często wykorzystywane przez nieuczciwych najemców. A za ich zobowiązania płacą wszyscy podatnicy.

Podstawowe zadłużenie najemców wobec Zakładu Lokali i Budynków Komunalnych to ok. 49 mln złotych. Łączenie z odsetkami i szeregiem dodatkowych kosztów daje to niebagatelną kwotę 85 mln złotych. Poza rekordzistami jest długa lista zalegających na mniejsze kwoty. Aby skuteczniej odzyskiwać należne pieniądze Zakład Lokali i Budynków Komunalnych rozpoczął zgłaszanie zalegających z opłatami do Biura Informacji Gospodarczej.

– Przez lata ściąganie zadłużenia było nieskuteczne, więc teraz musimy nadrobić te zaległości – mówi zastępca prezydenta Olszyna, Marcin Szwarc. – Dlatego będziemy korzystać z narzędzi, które są dostępne na rynku, a które bardzo dobrze sprawdzają się w innych sektorach.

Pierwsza grupa dłużników dostała wezwania do zapłaty, w przypadku braku uregulowania zaległości zostaną wpisani do rejestru BIG. Taki wpis uniemożliwi lub utrudni zakupy na raty, podpisanie umowy na telefon komórkowy czy uzyskanie kredytów i pożyczek.

– Odzyskanie tylko podstawowego zadłużenia pozwoliłoby wyremontować około 580 lokali – wylicza dyrektor ZLiBK, Katarzyna Nieczepa. – W 2025 roku wyremontowaliśmy 49 lokali, a średni koszt odnowienia jednego to nieco ponad 84 tys. zł. Znaczna część naszych zasobów to obiekty zabytkowe, a to zasadniczo podnosi koszta takich prac.

W planie jest wskazanie kolejnych najemców, którzy mogliby trafić do rejestru BIG. Na bieżąco będzie także monitorowana skuteczność wprowadzonego rozwiązania. To kolejne działanie, które pozwala lepiej zadbać o interes gminy, a więc wszystkich mieszkańców. W poprzednim roku został wprowadzony system kaucyjny – przy podpisywaniu umowy najmu pobierana jest zwrotna opłata w wysokości sześciokrotnego czynszu.

– Ta zmiana pozwala nam lepiej chronić wspólny majątek – mówi dyrektor Wydziału Polityki Lokalowej Urzędu Miasta Olsztyna, Marta Szczepkowska-Sadoch. – Mieszkania komunalne często wracają do nas po okresie wynajmu zniszczone, zaniedbane, wymagające kosztownych napraw i gruntownych remontów. Dlatego wprowadziliśmy system kaucji.

W zasobie gminnym jest ok 3,6 tys. lokali. Niemal 80 proc. z nich generuje zadłużenie. To zwiększa się o ok. cztery mln złotych rocznie.

UM Olsztyn

Poprzedni artykułKonkurs na inicjatywy kulturalne
Następny artykułRuszają zapisy na Bażantarnia XC
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze