Artyści odebrali stypendia

Prezydent Olsztyna wręczył stypendia zdolnym twórcom ze stolicy Warmii i Mazur. W tym roku zostało uhonorowanych pięć osób rekomendowanych przez Komisję Kultury Rady Miasta Olsztyna.

Od 2001 roku samorząd Olsztyna przyznaje stypendia osobom zajmującym się twórczością artystyczną, upowszechnianiem kultury oraz opieką nad zabytkami. W tym roku wpłynęło 18 wniosków dotyczących wsparcia twórców na łączną kwotę niemal 300 tys. zł.

– Cieszę się, że mamy w naszym mieście tak zdolnych stypendystów, którzy spełniają się w wymagających dziedzinach życia artystycznego – mówi prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz. – Życzę Państwu, by to wsparcie pozwoliło na rozwój talentu i pasji, byśmy mogli jeszcze częściej podziwiać efekty pracy nie tylko lokalnie, ale i przy okazji wydarzeń ogólnopolskich czy zagranicznych.

Spośród 18 złożonych wniosków najwięcej dotyczyło muzyki (6) oraz literatury, fotografii, teatru, filmu (5). Ostatecznie wsparcie trafiło do pięciorga olsztyńskich artystów:
* Macieja Millera (reżyser, operator filmowy) – na realizację kampanii festiwalowej filmu dokumentalnego „Mój Wujek Leszek”;
* Gabrieli Sidorowicz (skrzypaczka) – na zakup smyczka i akcesoriów skrzypcowych, pokrycie kosztów eksploatacji instrumentu, udziału w konkursach krajowych i międzynarodowych oraz kursach skrzypcowych;
* Julii Deptuły (malarka, artystka sztuk wizualnych, animatorka kultury) – na realizację cyklu malarskiego, poświęconego zjednoczeniu człowieka ze światem natury;
* Kingi Łotysz (tancerka) – na częściowe pokrycie kosztów studiów tanecznych w Northern School of Contemporary Dance w Leeds (Wielka Brytania);
* Mikołajowi Plaszewskiemu (klarnecista) – na zakup czytnika do nut w formacie A4 z etui oraz udział w XI Zachodniopomorskim Festiwalu Klarnetowym w Szczecinie.

Dotychczas stypendia artystyczne przyznawane przez Prezydenta Olsztyna trafiły do ponad 400 twórców ze stolicy Warmii i Mazur.

UM Olsztyn


Poprzedni artykułPracownicy EPWiK walczą o przyszłość zakładu… Za te stawki młodzi ludzie nie chcą tu pracować… Kto nas zastąpi?
Następny artykułWrócił kącik dla dzieci
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze