Za nami kolejne wyjazdowe żółto-biało-niebieskich. W rozegranej awansem pierwszym spotkaniu rundy wiosennej elblążanie zagrali w Polkowicach z miejscowym Górnikiem. Przed tym spotkaniem wyżej w tabeli byli elblążanie, którzy po 17 kolejkach zajmowali 5 miejsce z 28 punktami wyprzedzając zajmujących 10 lokatę gospodarzy o 7 punktów.

W pierwszej rundzie w spotkaniu rozgrywanym w Elblągu górą byli piłkarze Górnika, którzy w pierwszej kolejce pokonali Olimpię 1:0 i tym razem elblążanie chcieli zrewanżować się za tamtą porażkę. Spotkanie zaczęło się dobrze dla żółto-biało-niebieskich. W 7 minucie sędzie podyktował rzut karny, który wykorzystał Jan Sienkiewicz. Gospodarz odpowiedzieli jednak bardzo szybko i w 9 minucie Rafał Karmelita doprowadził do remisu. Na kolejne bramki trzeba było czekać do końcówki pierwszej połowy. W 43 minucie po raz drugi do bramki gospodarzy trafił Jan Sienkiewicz ustalając tym samym wynik pierwszej połowy.

Drugie 45 minut ponownie lepiej zaczęło się dla żółto-biało-niebieskich. W 49 minucie wynik na 3:1 dla Olimpii zdobył Kacper Filipczyk. I tym razem podobnie jak na początku pierwszej połowy gospodarze szybko odpowiedzieli na trafienie. Gola na 3:2 zdobył ponownie Karmelita. Tym razem jednak szybko padła kolejna bramka dla Olimpii. Trafienie na 4:2 dla elblążan zdobył z „11” Dawid Wojtyra. Po tym trafieniu Olimpia kontrolowała spotkanie. Gospodarze co prawda po tym jak, w 71 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę dostał Dawid Danilczyk próbowali jeszcze odwrócić losy tego spotkania ale jedyne na co było ich stać to zdobycie w doliczonym czasie gry kontaktowej bramki.

Zwycięstwo w tym spotkaniu umocniło pozycję Olimpii w TOP 6 e Winner II ligi. Kolejną szansę na punkty elblążanie będą mieli w najbliższą sobotę, kiedy podejmą w ostatnim spotkaniu w tym roku Motor Lublin.

Górnik Polkowice – Olimpia Elbląg 3:4 (1:2)
Rafał Karmelita 9, 55, 90 – Jan Sienkiewicz 7 (k), 43, Kacper Filipczyk 49, Dawid Wojtyra 58 (k)

Nauka Jest OK
Poprzedni artykułStomil podejmuje dziś lidera? Czy biało-niebiescy zatrzymają Kotwicę Kołobrzeg
Następny artykułPewna wygrana Zatoki w Suszu
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze