Żółto-biało-niebiescy w niedziele w Chojnicach zmierzyli się z miejscową Chojniczanką. Już przed spotkaniem w zasadzie było wszystko wiadomo jeśli chodzi o pozycję obu zespołów w II lidze. Gospodarze mieli już zapewniony awans do 1 ligi a Olimpia nie miała już szans na awans do baraży na wyższy poziom rozgrywek. Spowodowało to między innym pojawienie się składzie elblążan większej liczby młodzieżowców.

Niestety spotkanie nie rozpoczęło się dobrze dla elblążan, którzy stracili bramkę już w 4 minucie za sprawą trafienia Szymona Skrzypczaka. Mimo tej bramki to gospodarze wciąż mieli więcej z gry i nie było widać zbyt wielu szans na wyrównanie elblążan. W 32 minucie po błędzie w defensywie gospodarzy piłka trafiła pod nogi Yana Senkevich, który skierował on z dużego kąta do bramki gospodarzy. Niestety gospodarze przed gwizdkiem na przerwę zdołali znów wyjść na prowadzenie. W 41 minucie bramkę na 2:1 zdobył Łukasz Wolsztyński. W

drugiej połowie niestety wciąż strzelali gospodarze. W 60 minucie bramkę na 3:1 zdobył Mateusz Cegiełka a wynik spotkania w 80 minucie bezpośrednio z rzutu wolnego zdobył Filip Karbowy. Olimpia miała swoje okazje do zmniejszenia porażki ale wynik się już nie zmienił.

Żółto-biało-niebiescy po tym spotkaniu zajmują 8 miejsce w tabeli eWinner II Ligi. By być pewnym utrzymania tej pozycji na koniec sezonu elblążanie muszą w ostatniej kolejce na własnym boisku pokonać Śląsk II Wrocław

Chojniczanka Chojnice – Olimpia Elbląg 4:1 (2:1)
Szymon Skrzypczak 4′, Łukasz Wolsztyński 41′, Mateusz Cegiełka 60′, Filip Karbowy 85′ – Yan Senkevich 32′

Nasza Dieta
Poprzedni artykuł„Chory z urojenia” w Kinie Światowid
Następny artykułCzterech mieszkańców powiatu elbląskiego zginęło na dk 5 w Niewieścinie w województwie kujawsko-pomorskim
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze