W Elblągu tradycyjnie pod mieszczącym się na cmentarzu przy ul. Agrykola Krzyżu Katyńskim 1 września odbyły się obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej. 86 lat temu 1 września 1939 roku hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę i rozpoczęły II wojnę światową, która zebrała śmiertelne żniwo na całym świecie. W wojnie tej zginęło 72 mln osób, w tym 6 mln Polaków, co stanowiło 16% ludności przedwojennej Polski.
Na elbląskich obchodach jak co roku pojawili się się przedstawiciele władz miejskich, parlamentarzyści, przedstawiciele władz wojewódzkich, kombatanci, przedstawiciele służb mundurowych, harcerze różnych organizacji oraz stowarzyszeń, poczty sztandarowe oraz mieszkańcy. Uroczystości tradycyjnie rozpoczęły się odegraniem hymnu Polski a następnie do zebranych zwrócili się prezydenta Elbląga Michała Missana wiceprezydent Piotr Kowal oraz przewodnicząca Rady Miejskiej Grażyna Kluge.
– Dramatyczne wydarzenia II wojny światowej na zawsze zmieniły los naszego kraju i świata. Stojąc dziś przy Krzyżu Katyńskim pamiętamy o jej ofiarach i żołnierzach, którzy zginęli oddając życie za Polskę i naszą wolność – mówił podczas uroczystości wiceprezydent Piotr Kowal.
– Niech pamięć o przeszłości będzie dla nas drogowskazem. Dlatego dziś, stojąc razem pod Krzyżem Katyńskim, głośno wołamy o pokój w Europie i na świecie, chyląc nisko głowy i oddając szczególną cześć i szacunek ofiarom II wojny światowej i dzielnym żołnierzom polskim – dodał.
Grażyna Kluge z kolei zwróciła uwagę na to, że że wolność i niepodległość nie są oczywistością a od naszych codziennych decyzji zależy, w jakim kraju będą żyć kolejne pokolenia a pamięć o ofiarach będzie dla nas przestrogą i zobowiązaniem do troski o drugiego człowieka. Zaapelowała przy tym o pamięć i wspólne działania, by przyszłość naszego kraju była niezagrożona i bezpieczna.
Po okolicznościowych przemówieniach odczytano Apel Pamięci, po którym nastąpiła salwa honorowa. Na koniec pod Krzyżem Katyńskim złożono kwiaty i znicze.
























































