W sobotni wieczór szczypiornistki elbląskiego Startu podejmowały Sośnicę Gliwice. Spotkanie to było bardzo ważne dla obu drużyn które rywalizują o między sobą o zapewnienie sobie utrzymania bez konieczności rozgrywania baraży. Przed spotkaniem wyżej w tabeli były rywalki, które wyprzedzały elblążanki o 2 oczka i ewentualna porażka bardzo utrudniła by walkę o 8 dające pewne utrzymanie na koniec sezonu.
Początek spotkania był wyrównany i zarówno gospodynie jak i przyjezdne grały z dużą skutecznością. Około 5 minuty lekką przewagę osiągnęły przyjezdne ale elblążanki nie pozwoliły odskoczyć zawodniczkom z Gliwic, doprowadziły do wyrównania i w kolejnych minutach to gospodynie zbudowały przewagę i po 30 minutach na tablicy wyników widniał rezultat 19:14.
Po przerwie wciąż to elblążanki były lepsze i powiększyły przewagę, która wynosiła w pewnym momentach na 8 trafień. W końcowej części spotkania przyjezdne odrobiły cześć strat i zrobiło się trochę nerwowo. Ostatecznie jednak wcześniej wypracowana przewaga wystarczyła i spotkanie zakończyło się wynikiem 32:29. Duży wpływ na końcowy wynik miała elbląska bramkarka, Małgorzata Ciąćka, która otrzymała nagrodę MVP. Po tym spotkaniu Start przeskoczył rywalki w tabeli i zajmują 8 miejsce w tabeli.
Do końca sezonu pozostały dwa spotkania. Start zagra u siebie 31 marca z TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz oraz 19 kwietnia na wyjeździe z Galiczanką Lwów. Sośnica z kolei 29 marca podejmie Szczypiornistki ze Lwowa i zagra na wyjeździe w Kaliszu.
Energa Start Elbląg – Sośnica Gliwice 32:29 (19:14)






































