Podwyżki cen energii przekroczyły szacunki samorządów. Pomimo wspólnego działania kilkudziesięciu samorządów i jednostek publicznych w grupie zakupowej NORDA, jedyna oferta na dostawę energii elektrycznej w 2023 roku przekracza pięciokrotnie obecną stawkę za megawatogodzinę i nie pokrywa się z zaplanowaną na ten cel kwotą. Ponadto jedyna oferta nie obejmuje dostaw na potrzeby oświetlenia ulicznego.

Choć ze względu na sytuację na rynku lokalne samorządy liczyły się ze znacznymi podwyżkami cen za energię elektryczną, to realia przewyższają jakiekolwiek oczekiwania. W czwartek otwarto oferty na zakup energii elektrycznej dla grupy zakupowej NORDA – organizacji, której liderem jest Gdynia i która obejmuje łącznie 43 samorządy oraz jednostki administracji publicznej, wspólnymi siłami próbując wynegocjować korzystniejsze ceny.

W postępowaniu wpłynęła tylko jedna oferta – od spółki Energa-Obrót SA. Proponowana stawka za MWh pięciokrotnie przewyższa aktualną cenę, którą członkowie NORDY płacą za energię elektryczną. To nie koniec problemów, gdyż oferent nie złożył propozycji dotyczącej trzeciej części zamówienia, czyli dostawy energii, która jest wykorzystywana na potrzeby ulicznego oświetlenia.

Co więcej – pomimo pominięcia trzeciej części przetargu łączna kwota oferty nie mieści się w zaplanowanym już z uwzględnieniem rażących podwyżek budżecie (uwzględniającym pełne zamówienie). Ten wynosił nieco ponad 210 milionów złotych, natomiast sama propozycja Energi-Obrót na dwie z trzech części już przekracza 232 miliony złotych.

– To, co znaleźliśmy w kopercie to stawka ponad pięć razy wyższa od tej, którą płacimy w tym roku. Z 461 złotych płaconych w tym roku za MWh musielibyśmy, jeśli przyjęlibyśmy tę ofertę, płacić 2450 złotych za MWh (kwoty netto – dop. red.). Kwota zaproponowana przez oferenta przekracza wysokość naszego oszacowania. Zdawaliśmy sobie oczywiście sprawę z tego, co dzieje się na rynku energii oraz że podwyżka będzie znacząca, ale w naszej grupie zakupowej, obejmującej przecież już nie tylko urzędy miast, ale liczne jednostki także spoza samej gminy miasta Gdyni przyjęliśmy kwotę 1850 złotych za MWh. 2450 złotych w sposób ewidentny przekracza tę kwotę, a zatem, to co mogę dzisiaj powiedzieć, to że formalnie przetarg nadaje się do unieważnienia, natomiast ocena ekonomiczna tego, czy będzie zasadne unieważnienie i na przykład powtórzenie postępowania, czy jednak trzeba tę cenę „przełknąć” dopiero przed nami, będzie ona dokonywana w najbliższych dniach – komentuje ofertę złożoną w przetargu Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki.

Uśrednione kwoty brutto za dostawę energii elektrycznej dla członków grupy zakupowej NORDA to zatem odpowiednio 3013,75 zł oraz 2883,01 zł za MWh dla części 1 oraz części 2 zamówienia.

Jeśli samorządy ostatecznie będą musiały sprostać tak wysokim podwyżkom cen energii, to – w połączeniu z podwyżkami dotyczącymi też innych podstawowych wydatków – najprawdopodobniej będzie oznaczało to konieczność poszukiwania radykalnych oszczędności.

Przypomnijmy, że grupa zakupowa NORDA to aktualnie 43 uczestników, którzy łącznie korzystają z aż 4289 punktów odbioru energii elektrycznej o wolumenie sięgającym aż 92697,5 MWh. Od 2014 roku miasto Gdynia pełni rolę lidera grupy, w której skład wchodzą też liczne samorządy m.in. z terenu powiatu wejherowskiego, puckiego, lęborskiego, a także miejskie i gminne jednostki budżetowe oraz publiczne uczelnie.

Redakcja portalu Gdynia.pl 

Nauka Jest OK
Poprzedni artykułOrganizacja ruchu: zmiany na Nagórkach
Następny artykułMPK Olsztyn otworzyło drzwi
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze