Wielu z nas zaufało Prezesowi NBP Adamowi Glapińskiemu, który nie zapowiadał w pierwszej części 2021 roku tak wielkich podwyżek stóp procentowych jakie obserwujemy obecnie. Niestety, słowa nie okazały się prorocze i teraz wiele milionów Polaków, którzy zaciągnęli kredyty oparte na zmiennej stopie procentowej musi znaleźć wyjście z sytuacji.
Co robić w takich chwilach?

Stałe oprocentowanie cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Na czym polega?

Od października 2021 roku Rada Polityki Pieniężnej pod przewodnictwem Adama Glapińskiego dokonała już 5 podwyżek stóp procentowych. W październiku podwyżka wyniosła 40 punktów bazowych, w listopadzie było to 75 pb, w grudniu 50 pb, w styczniu również 50 pb, 8 lutego kolejne 50 punktów bazowych.

Oznacza to, że stopa od października, gdy wynosiła 0,1% wzrosła w zaledwie kilka miesięcy do 2,75%. Niestety zapowiedzi Prezesa Glapińskiego mówią, że to nie koniec.

Podwyżki stóp procentowych wpływają na poziom wskaźnika WIBOR. Wskaźnik ten jest to stopa procentowa, po jakiej banki udzielają pożyczek innym bankom. Aktualnie WIBOR 3M na dzień 17 lutego wynosi 3,43%. Pierwszego października WIBOR 3M wynosił zaledwie 0,24%.

Podwyżki stóp procentowych są działaniami RPP i NBP mającymi na celu schłodzenie gospodarki. Gdy ceny rosną, wyższe stopy procentowe powodują wyższe oprocentowanie na lokatach oraz droższy kredyt na rynku. W efekcie zmniejsza się skłonność obywateli do inwestowania, a zwiększa skłonność do oszczędzania.

Dla tych co wzięli kredyty hipoteczne lub gotówkowe oparte na zmiennej stopie procentowej wzrost wskaźnika WIBOR powoduje automatycznie zwiększenie rat. Im większa kwota tym raty mogą rosnąć znacznie bardziej.

Wielu z nas obawia się dalszego wzrostu oprocentowania swoich kredytów. Szczególnie dotyczy to osób, które brały kredyt stosunkowo nie dawno. Jednakże swojej sytuacji powinni się też przyjrzeć Ci, którzy brali kredyty znacznie dawniej. Trudne czasy na rynku to bowiem doskonała okazja by gruntownie przyjrzeć się swoim finansom z doświadczonymi ekspertami na rynku finansowym. Gdy jedni tracą, inni mogą nawet w trudnych czasach znaleźć naprawdę ciekawe produkty kredytowe, które nie były dostępne w czasach gdy zaciągaliśmy kredyt. W telewizji mówi się jedynie o wyborze między zmienną, a stałą stopą procentową. Owszem to jedno z wyjść w obecnej sytuacji, jednak ma ono wiele rzeczy, które trzeba mocno przemyśleć zanim podejmiemy decyzję o wyborze stałej stopy procentowej. Wielu z nas może jednak spróbować poszukać banku z niższą marżą niż w swoim Banku czy też zmienić np. długość trwania okresu spłaty swojego kredytu by obniżyć swoją ratę. Warto skorzystać z rozmowy z doświadczonym ekspertem finansowym. – tłumaczy Bartosz Radomski, dyrektor w firmie Luka Finance.

W rozmowie z ekspertami dowiadujemy się, że przejście na stałą stopę procentową nie oznacza spania spokojnie przez resztę okresu kredytowania. Stałe oprocentowanie jest nieco wyższe niż zmienne oprocentowanie jakie płacimy aktualnie w danym Banku. Zazwyczaj jest to ok. 1-2% więcej niż zmienne oprocentowanie. Mamy jednak gwarancję, że np. na okres 5 lat niezależnie od zmieniających się stóp procentowych nasza rata nie ulegnie zwiększeniu. Alior Bank oferuje aktualnie aż 7 lat z stałym oprocentowaniem.
Po upływie wspomnianych okresów nasze oprocentowanie z powrotem wraca do zmiennego oprocentowania lub Bank przedstawia klientowi nowe warunki stałego oprocentowania w zależności od sytuacji na rynku.

Nie wpadajmy w panikę! Skorzystajmy z porad doświadczonych ekspertów finansowych

Warto pamiętać by w czasach dużego szumu medialnego na temat finansów nie wpadać w panikę.
Kredyt hipoteczny to bardzo poważna decyzja życiowa, a dla wielu z nas jeden z ważniejszych wydatków w domowym budżecie. Do tego dochodzą kredyty gotówkowe, firmowe, leasingi czy karty kredytowe. Podstawową zasadą jest nie wpadanie w panikę, i nie podejmowanie decyzji na podstawie chwilowego boomu w mediach. Warto w takich sytuacjach spotkać się z ekspertem finansowym na bezpłatnym spotkaniu, który przeanalizuje indywidualnie sytuację klienta i przedstawi produkty finansowe umożliwiające zmniejszenie rat na najbliższe trudne lata, tak byśmy byli spokojni o naszą płynność finansową i zabezpieczyli sobie środki w domowym budżecie na inne drożejące opłaty w życiu. Często wielu naszych klientów znajduje produkty lepsze niż mieli w swoich dotychczasowych bankach.– podsumowuje Bartosz Radomski z firmy Luka Finance

Kwota kredytu: 300 000 PLN
WIBOR w dniu zaciągania kredytu: 1,78%
Przykładowa marża: 2,5%
Okres spłaty: 30 lat
Rata: ok. 1480 PLN

Ta sama kwota kredytu przy tej samej marży, ale wyższym WIBOR:

WIBOR: 4% Rata: ok. 1890 PLN
WIBOR: 6% Rata: ok. 2300 PLN
WIBOR: 8% Rata: ok. 2740 PLN

Przy wzroście WIBOR z 1,78% do 8%, klient, który zaciągnął kredyt 300 000 PLN przy marży 2,5% może odczuć wzrost raty nawet o ok. 1250 PLN

Kwota kredytu: 600 000 PLN
WIBOR w dniu zaciągania kredytu: 1,78%
Przykładowa marża: 2,5%
Okres spłaty: 30 lat
Rata: ok. 2960 PLN

Ta sama kwota kredytu przy tej samej marży, ale wyższym WIBOR:

WIBOR: 4% Rata: ok. 3790 PLN
WIBOR: 6% Rata: ok. 4610 PLN
WIBOR: 8% Rata: ok. 5400 PLN

Przy wzroście WIBOR z 1,78% do 8%, klient, który zaciągnął kredyt 600 000 PLN przy marży 2,5% może odczuć wzrost raty nawet o ok. 2400 PLN

Co robić?

  • nie wpadaj w panikę, nie działaj pochopnie
  • wybierz doświadczonego eksperta finansowego, który przeanalizuje Twoją sytuację
  • na spokojnie przeanalizuj wszystkie koszty zmiany formy oprocentowania
  • zastanów się nad zmianą okresu kredytowania
  • zastanów się nad refinansowaniem swojego kredytu – przejście do innego Banku z lepszą ofertą

Artykuł pochodzi z najnowszego wydania Gazety Bogaty Region. Chcesz zobaczyć resztę artykułów?

Kliknij i zobacz wersję e-wydania Gazety Bogaty Region

Nasza Dieta
Poprzedni artykułGdańsk podpisał umowę z Lechią
Następny artykułODKRYJ Z NAMI BOGATY REGION- Zobacz Nasz Przewodnik Turystyczny po Warmii i Mazurach, Zalewie Wiślanym, Pomorzu i Kociewiu
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze