Przed nami kolejne spotkania ligowców. Gdzie zobaczysz mecz twojej drużyny?

Za nami sportowe emocje na ligowych parkietach w regionie. W najciekawszym spotkaniu, którym były derby województwa pomorskiego Czarni pokonali Asseco Arkę Gdynia. Trudne zadanie czekało szczypiornistki elbląskiego Startu oraz gdańskiego Wybrzeża. Drużyny te niestety musiały uznać wyższość faworyzowanych Zagłębia Lubin oraz Orlenu Wisły Płock

Mistrzynie za mocne dla Startu

Trudne zadanie czekało elblążanki, które podejmowały przed własną MKS Zagłębie Lubin. Faworytem tego spotkania było Mistrzynie Polski ale elblążanki od początku podjęły wyrównaną walką z rywalkami i choć te przez większość pierwszej połowy były na prowadzeniu to nie potrafiły odskoczyć gospodyniom. Po 30 minutach na tablicy wyników widniał wynik 13:15 dla Zagłębia. Po przerwie początkowo sytuacja wyglądała podobnie jak w pierwszej połowie. Z czasem jednak przyjezdnym udało się odskoczyć. Przewaga szczypiornistek z Lubina w pewnym momencie wyniosła nawet 7 trafień. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Zagłębia 32:26. Po tym spotkaniu Start wciąż zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Elblążanki szansę na punkty będą miały 19 lutego, kiedy zagrają w Piotrkowie Trybunalskim z miejscową Piotrkovią.

EKS Start Elbląg – MKS Zagłębie Lubin 26:32 (13:15)

Czarni chcą utrzymać lidera w derbowym starciu z Asseco Arką Gdynia

W czwartkowy wieczór Czarni Słupsk podejmowali w derbach pomorza Asseco Arkę Gdynia. Faworytem tego spotkania byli gospodarze ale Arka pokazała już w tym sezonie, że może sprawić niespodziankę. Gospodarze lepiej weszli w mecz szybko wychodząc na kilku punktowe prowadzenie. Arka jednak nie odpuściła i szybko odrobiła starty i ostatecznie to gdynianie prowadzili po pierwszej kwarcie 20:17. Drugie 10 minut to już jednak znaczna przewaga Czarnych, którzy wygrali ją wyraźnie 27:14 i na przerwę zespoły schodziły przy stanie 44:34. Po przerwie Arka chciała odrobić stratę i nawet odrobiła cześć strat ale ostatecznie ta kwarta również padła łupem gospodarzy 29:22 którzy przed decydującą częścią spotkania mieli 17 punktów przewagi. Koszykarze z Gdyni nie byli w stanie już odrobić tej straty. Gospodarze wygrali tą partię 27:19 i całe spotkanie 100:75. Po tym spotkaniu Czarni są liderem Energa Basket Ligi. W kolejnym spotkaniu słupczanie 18 lutego zmierzą się na własnym parkiecie z WKS Śląskiem Wrocław.

Grupa Sierleccy Czarni Słupsk – Asseco Arka Gdynia 100:75 (17:20, 27:14, 29:22, 27:19)

Bez niespodzianki w Płocku

Torus Wybrzeże Gdańsk w czwartkowy wieczór w Płocku zmierzył się z miejscową Wisłą. Faworytem byli gospodarze i to oni już na początku wyszli na kilku bramkowe prowadzenie. Goście jednak grali ambitnie i zdołali wyjść na jednobramkowe prowadzenie. Gospodarze szybko jednak doprowadzili do wyrównania a następnie wyszli na prowadzenie które na koniec pierwszej połowy sięgnęło 5 trafień(17:12). W drugiej dość wyrównanej połowie gospodarze zwiększyli przewagę do 7 trafień wygrywając ostatecznie 35:28. Wybrzeże po tym spotkaniu zajmuje 10 miejsce w tabeli PGNiG Superligi. Szanse na kolejne punkty gdańszczanie będą mieli 20 lutego, kiedy podejmą zespół Sandry SPA Pogoni Szczecin

Orlen Wisła Płock – Torus Wybrzeże Gdańsk 35:28 (17:12)

Nasza Dieta
Poprzedni artykułZatrzymany 36-latek był poszukiwany i miał narkotyki
Następny artykułNie ustąpił pierwszeństwa pieszemu – usłyszał wyrok sądu
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze